Test kurtki Marmot Greenland Baffled

Marmot Greenland Baffled Jacket – test kurtki

Od ponad dwóch miesięcy mam okazję testować ultraciepłą puchową kurtkę amerykańskiej firmy MarmotGreenland Baffled Jacket. Przez ten okres kurtka była noszona niemal codziennie w szerokim spektrum temperatur, od dużych mrozów w okolicach -15 po jesienną, wietrzną, a nawet deszczową pogodę i temperatury rzędu +10 stopni. Używałem jej zarówno w mieście jak i w lekko górzystych rejonach Słowenii i Francji, nieruchomo asekurując partnera oraz pokonując strome podejścia pod skalne rejony wspinaczkowe. Jakie są wiec moje wrażenia?

Test kurtki Marmot Greenland Baffled

Zgodnie z danymi producenta kurtka wypełniona jest najwyższej klasy gęsim puchem o sprężystości 800cui (w większości outdoorowej odzieży puchowej używa się puchu o gorszej sprężystości 700 i 600 cui) , który ma zapewnić jej użytkownikowi ciepło i wygodę w najbardziej mroźnych warunkach. Czy mu się to udaje? W 100 procentach! Gruba warstwa puchu doskonale izoluje organizm od panujących wokół niskich temperatur, a wyjątkowo ciepłolubnym użytkownikom polecam również zintegrowany, puchowy kaptur. Warto również nadmienić, że dzięki zastosowaniu puchu o lepszej jakości, a także lekkiej tkaniny z nylonu kurtka jest lekka (nieco ponad 700g) oraz - po spakowaniu do kieszeni pełniącej tu funkcję pokrowca - zajmuje mało miejsca.

Producent podaje również, że zewnętrzna tkanina posiada impregnację dzięki czemu jest odporna na wodę i rzeczywiście, lekka mżawka nie powoduje nasiąkania kurtki wodą jednak nie ryzykował bym ładowania się w niej w środek nawałnicy. W takich sytuacjach wyciągam stary gore tex ;) Pamiętajmy jednak, że kurtka przewidziana jest do funkcjonowania przede wszystkim w ujemnych temperaturach, a wtedy deszcz nam nie grozi.

Test kurtki Marmot Greenland Baffled

Omawiając detale kurtki warto wspomnieć o aż 5 pojemnych kieszeniach - dwie zewnętrzne na zamek (wyściełane wyjątkowo przyjemnym w dotyku materiałem), dwie wewnętrzne (jedna na zamek, druga jedynie z gumką, na bidon, umożliwiająca szybki dostęp) oraz jedna napoleońska. Pod umieszczoną z dwóch stron listwą ocieplającą znajdziemy dwukierunkowy zamek YKK. Ten drobny szczegół (dwukierunkowość), umożliwiający m.in. wygodne korzystanie z uprzęży wspinaczkowej, jest nadzwyczaj często zaniedbywany przez producentów odzieży outdoorowej.

Podsumowując test mogę śmiało przyznać, że kurtka Greenland Baffled zapewnia doskonałą ochronę przed mrozem, a jej niska waga oraz techniczny krój przypadną do gustu wszystkim pasjonatom outdooru ceniącym sobie ciepło i wygodę.

Stefan Madej - tu możesz zobaczyć blog Stefana

Tu możesz zobaczyć kurtkę Marmot Greenland Baffled

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij