Recenzja butów Aku Bellamont Suede GTX

2017-02-28
Recenzja butów Aku Bellamont Suede GTXAku to włoska marka obuwia trekkingowego z tradycjami. Wieloletnie doświadczenie łączy z najlepszymi materiałami dostępnymi na rynku, takimi jak membrana Gore-tex czy gumowe podeszwy Vibram, czego efektem jest szeroka linia wysokiej jakości obuwia do różnych zadań. Od niedawna marka zaczęła unowocześnianie wyglądu swoich produktów, co zaowocowało znacznie większą liczbą wariantów kolorystycznych oraz modeli w kolekcji.

Buty Bellamont Suede GTX to model miejski o wyglądzie i funkcjach butów hikingowych. Wykonane zostały ze skóry zamszowej i podszewki z membraną Gore-tex Performance Comfort, czyli doskonale radzą sobie z wodą. Wielokrotnie testowałam je na deszczu i zawsze zdawały egzamin – stopy były suche. Zamsz regularnie czyszczony i impregnowany dodatkowo gwarantuje, że woda przy drobnym deszczu, czy mżawce będzie spływać po powierzchni buta, zamiast w nią wsiąkać. Dosyć wysoki otok z gumowego tworzywa z przodu oraz na pięcie to dodatkowy atut, który sprawił, że pokusiłam się również o testy w zapadającym się śniegu i muszę przyznać, że buty sprawowały się równie dobrze, co na deszczu. Oczywiście długość buta przed kostkę oznacza w przypadku głębokiego śniegu dostawanie się go od góry, dlatego z pewnością nie nazwę tego buta zimowym :)
Innym ważnym aspektem zastosowania membrany Gore-tex jest oczywiście oddychalność. Buty pracują razem z naszymi stopami, odprowadzając nadmiar ciepła i potu przez membranę, na zewnątrz. W połączeniu z odpowiedniej grubości skarpetką z wełny merino otrzymujemy wszechstronnego buta, który będzie wystarczająco ciepły późną jesienią czy podczas pierwszych śniegów, ale też nie ugotuje naszych stóp wczesną wiosną. Komfort termiczny, jaki Bellamonty mi zapewniają, sprawia, że używam ich nawet przez połowę miesięcy w roku. Nie mam też problemu z siedzeniem w nich 8 godzin w pracy – moje stopy są ciepłe, ale nie spocone.

Kolejną istotną kwestią jest amortyzacja i podeszwa. Co ciekawe, podobnie jak z membraną i otokiem, podeszwa i śródpodeszwa także zostały „zapożyczone” z butów górskich. Widoczna z boku buta pianka pomiędzy podeszwą a cholewką, to jedna z częściej stosowanych wkładek amortyzujących w obuwiu trekkingowym – pianka EVA. Oznacza to bardzo duży komfort noszenia, gdyż pianka skutecznie tłumi mikro wstrząsy, jakie fundujemy swoim stopom chodząc. Ponadto dość głęboki bieżnik w trwałej gumie podeszwy Vibram Predator II Ecostep pozwala na bardzo dobrą przyczepność na różnych rodzajach podłoża. Dlatego są to naprawdę uniwersalne buty, których używam zarówno w mieście, na spacerach z psem w parku, w lesie, a nawet na łatwych szlakach w górach.

Zdecydowanie najciekawszą cechą Bellamontów dla kobiety takiej jak ja, jest ich wygląd. Są po prostu ładne ;) Przede wszystkim są dostępne w wielu fajnych kolorach i do każdej pary są dodawane po dwie pary sznurówek – jedne w stonowanym kolorze, a drugie – w kontrastującym. Mają starannie wykończone detale, jak podwójne szwy, różnego rodzaju przeszycia… nawet metki są zaprojektowane i wszyte w taki sposób, aby nie przeszkadzać w odbiorze wizualnym buta, ale go zdobić. Wielokrotnie ludzie zwracali uwagę na moje Bellamonty i pytali, gdzie można takie kupić. Nawet podczas targów outodoorowych w Monachium jeden z producentów obuwia trekkingowego zainteresował się butami na moich nogach i dopytywał, kto produkuje takie ładne buty miejskie, inspirowane obuwiem górskim.

Podsumowując, oceniam Aku Bellamont Suede GTX zdecydowanie pozytywnie. Od kiedy je mam, są to jedne z moich ulubionych butów ze względu na ich funkcjonalność, górski design i nietypowy, fioletowy kolor. Jeśli miałabym wskazać jakieś minusy, to w moim przekonaniu jedyną ich wadą jest ta sama wada, jaką mają wszystkie zamszowe buty – czyli czyszczenie. Zdecydowanie jest bardziej uciążliwe niż w przypadku skóry licowej, która ma znacznie gładszą powierzchnię i nie trzeba wkładać tyle siły w szorowanie jej. Mimo to nie zamieniłabym ich na wersję ze skóry licowej, bo myślę, że straciłyby trochę na wyglądzie. Wszystkim niezdecydowanym polecam i zachęcam do mierzenia, bo jak wiadomo, co bym nie napisała, to i tak but się broni tylko wtedy, gdy dobrze leży na stopie, a oczywiście każda stopa jest inna :)

Pozdrawiam,

Martyna Janowska

Pokaż więcej wpisów z Luty 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel